You are currently viewing List do abp. Marka Jędraszewskiego
xr:d:DAFjoc7ZRQg:3,j:47655836064,t:23052209

List do abp. Marka Jędraszewskiego

List otwarty do abp. Marka Jędraszewskiego

„Jestem pewien że to czas wyjątkowy, bezwzględny, ale również czas próby istoty człowieczeństwa. Jesteśmy bardzo odmienni, ale wierzymy przecież w tego samego Boga.

Moje życie potoczyło się tak, że od dziesięciu lat jestem szafarzem w Twoim rodzinnym Poznaniu. Byliśmy razem ministrantami w drewnianej kaplicy na Winogradach p.w. św. Jana Bosko. To był skrajnie trudny czas dla mojej rodziny. Moja Mama którą pamiętasz, cierpiała na nieuleczalną chorobę, a jako dwunastoletni chłopiec tak gorąco modliłem się na Nowennach do Matki Bożej. Mama zmarła 55 lat temu, a ja pamiętam Ciebie jako opiekuna ministrantów i traktującego mnie w sposób nad wyraz ciepły i przyjazny.

Pamiętam również rozmowę z Tobą z czasów licealnych o teorii Darwina i naukę z niej, do dziś mnie przekonującą. Zawsze gdzieś w oddali funkcjonowałeś jako osoba bliska, którą znałem, której losy w życiu kościelnym śledziłem z dalszej perspektywy z dużą satysfakcją. To prawda. I tak na koniec wspomnień, abyś mnie sobie przypomniał pracowałem z Twoim Tatą przy budowie kościoła na Ratajach. Był to wyjątkowy człowiek, on nic nie kazał tylko prosił. Niespotykany inżynier w tamtych czasach. Z Twoją siostrą Magdą chodziłem do jednej klasy w Szkole Podstawowej nr 38, a żeby było ciekawiej Twoja bratanica z moją córką również.

Jako szafarz, mąż, ojciec i dziadek zwracam się do Ciebie z apelem jako hierarchy Kościoła Katolickiego w Polsce, aby w tym tragicznym czasie dla świata zrobić wszystko, aby ten szaleńczy pomysł przeprowadzenia wyborów prezydenckich zaniechać i przeprowadzić je w czasie normalnym. Przecież wybory to święto demokracji i zasługują na elementarny szacunek.

W moim głębokim przekonaniu Kościół Katolicki w Polsce musi zająć stanowisko w tej sprawie, to jego święty obowiązek moralny. Ja nie pouczam kogokolwiek tylko krzyczę i wołam o szacunek dla życia w myśl przykazania: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Tak uważam i jestem dumny z Ojca Maksymiliana Kolbe – to mój Święty i tak rozumiem swoją posługę wśród chorych i całe swoje życie”.                                                                                                                                                                                  

Z wyrazami szacunku

Wojciech Owsianny